niedziela, 16 września 2012

Lakier Golden Rose Holographic nr 103



Muszę się przyznać, że lakier wypatrzyłam u koleżanki, czekałam na niego trzy tygodnie aż wreszcie ktoś mi go kupił w Łodzi (w której nie bywam). Na zdjęciach widać dwie warstwy, końcówki lekko prześwitują, ale mi to nie przeszkadza. Efekt jest naprawdę prześliczny, gdy chmury zasłaniają niebo jest brokatowym srebrnym, a gdy wychodzi słońce lub pada na niego światło żarówkowe (na drugim zdjęciu) mieni się różnymi kolorami. Nakrętka jest trochę gruba przez co trudniej się maluje, zaś pędzelek trochę za krótki. Konsystencja dosyć rzadka, ale dobrze się nakłada. Na opakowaniu jest napisane, że lakier jest szybkoschnący, po chwili już wydawał się suchy jednak pozostał miękki przez kilka godzin przez co zaliczyłam kilka odgnieceń. Dnia trzeciego wytarły mi się końcówki jednak nie było to zauważalne, dnia piątego zauważyłam pierwszy odprysk. Zapłaciłam za niego 4zł, pojemność 5,5ml.
P.S. Zdjęcia można powiększyć, ale uprzedzam, że co niektóre tracą wtedy na jakości

3 komentarze:

  1. papużka. :P niech Ci się dobrze sprawuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny kolorek:)))pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie ten kolor niestety nie przemawia ;p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...