wtorek, 2 października 2012

Essence Colour & Go nr 141 icy princess





Miałam ten lakier już wcześniej, w tym starszym opakowaniu. Zakochałam się w nim. W nowej buteleczce jest 8ml lakieru, o nieco rzadszej konsystencji niż poprzednio. Pędzelek jest zaokrąglony, łatwo jednak nabrać za dużo lub za mało lakieru. Lakier ma połysk metaliczny i zawiera malutkie srebrne drobinki cudownie mieniące się w słońcu. Kryje za druga warstwą i schnie dość szybko. Zraziłam się trochę do tej serii lakierów po tym jak szybko zgęstniał mi kiedyś niebieski, ten to przełamał. Poprzednio miałam go ponad rok i zużyłam do samego końca! Końcówki wytarły się drugiego dnia, a pierwszy, maleńki, niezauważalny odprysk pojawił się czwartego. Łatwo go zmyć. I to chyba tyle..
Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. na Twoich paznokciach każdy lakier się trzyma, nie to co u mnie. :<

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...